Co z uczuciami? – JAK RADZIĆ SOBIE Z EMOCJAMI

Choć zdarza się myśleć o emocjach jak o szkodliwych i nielogicznych impulsach, które trudno opanować, w rzeczywistości są to naturalne i potrzebne reakcje (odczucia) towarzyszące człowiekowi w każdej chwili.

 

Emocje mają swoją nieocenioną funkcję:

➢są źródłem informacji o otoczeniu,
➢pokazują co jest dla nas ważne,

➢motywują lub modyfikują nasze działania np.
w trosce o nasz odpoczynek lub ochronę,
➢wspierają w podejmowaniu decyzji,
➢pozwalają doświadczać relacji i komunikacji z
innymi,
➢są cennym katalizatorem potrzebnym w
rozwoju osobowości.

 

Emocje są subiektywnymi odczuciami i bardzo indywidualnymi.

 

To znaczy, że ta sama rzecz, fakt, zjawisko, słowo, gest może wywołać skrajnie różne reakcje u różnych ludzi.

Mamy inne doświadczenia, wyrośliśmy w różnych domach, środowiskach, otoczeniu i to nas różnie ukształtowało.

 

PRZYKŁAD

Idziesz ulicą i widzisz psa, który porusza się w Twoim kierunku – teraz stop: Co czujesz?

➢ Radość? (jako dziecko lubiłaś bawić się z psem, masz pozytywne skojarzenia)
➢ Smutek? (zdechł Ci ukochany pies i każdy inny przypomina Ci o jego stracie)
➢ Strach? (ugryzł Cię kiedyś pies i od tej pory się ich boisz).

Jak widać, ten sam bodziec, różne reakcje, różne emocje. Wynikające oczywiście z różnych doświadczeń i aktualnego nastroju itp.

 

Emocje są naturalną, wewnętrzną odpowiedzią na to, co się dzieje w Naszym otoczeniu i tego jakie temu nadajemy znaczenie.

 

Nie są ani złe, ani dobre, po prostu są.

I choć żyjemy w czasie, gdzie często bardziej doceniany jest rozum, logiczne myślenie, wiedza, dowody, fakty i ogólnie „twarde, obiektywne dane” to jednak emocje są równoprawnym narzędziem poznania, jak zmysły i logiczne rozumowanie.

Dlatego warto umieć je w sobie rozpoznawać, nazywać, rozumieć skąd się biorą i korzystać z nich z korzyścią dla siebie.

 

Radzenia sobie z emocjami najczęściej uczymy się w domu rodzinnym.

 

Poza tym środowiskiem, jest mało okazji uczenia się co praktycznie z nimi robić.

Szkoła częściej zajmuje się przekazywaniem wiedzy, niż rozwojem emocjonalnym dzieci (choć oczywiście są od tego cudowne wyjątki).

 

Jako dzieci zamiast uczyć się korzystać z nich, uczymy się często je tłumić, wypierać lub udawać – przed innymi lub przed sobą – że nie są ważne, że są inne niż są w rzeczywistości, albo że nie istnieją.

Chaos emocjonalny narasta i w rezultacie jako dorosła osoba możemy nie umieć radzić sobie ze swoją złością, gniewem, smutkiem, stresem, bezradnością czy lękiem.

Możemy nawet przestać je czuć… choć na pewno będziemy odczuwać tego konsekwencje tj. ból głowy, kręgosłupa, trudności ze snem, koncentracją, ciągłe zmęczenie, wymioty, przewlekły stres, wypalenie zawodowe lub nawet niektóre choroby. Problem może pojawić się również wtedy, gdy emocje zalewają nas w taki sposób, że trudno nam nad nimi zapanować i jednocześnie racjonalnie myśleć.

Możemy myśleć, że rozwiązaniem jest jeszcze bardziej je skontrolować, ujarzmić lub jakoś nie czuć.

Niestety takie rozwiązania są krótkotrwałe i działają do czasu.. aż emocje nie wybuchną ze zdwojoną siłą.

Wypieranie trudnych emocji ma jeszcze jedną cenę.

Często chcąc pozbyć się np. złości czy lęku, pozbywamy się jednocześnie umiejętności cieszenia się i radości z życia.

 

Jak więc nauczyć się i radzić sobie ze swoimi emocjami tak, aby wspierały nam w codzienności, budowały relację ze sobą (np. poczucie własnej wartości) oraz wspierały relacje i komunikację z innymi ludźmi: w szkole, w pracy, w związku i z dziećmi?

Po pierwsze należy uświadomić sobie, że każda emocja jest dobra i czemuś służy.

Każda jest potrzebna, a nawet niezbędna.

Należy potraktować je jako sojusznika.

Mamy emocje podstawowe, wrodzone, wspólne dla ludzi na każdym końcu świata:

➢ złość,
➢ smutek,
➢ lęk,
➢ radość,
➢ wstręt
➢ zdziwienie.

Każda z nich jest informacją o czymś.

Złość – informuje, że nasze granice lub ważne potrzeby zostały lub mogą zostać przekroczone. Pomaga, bo daje energii do reakcji: ochrony swojego terytorium i swoich bliskich.

Smutek – jest impulsem do refleksji, okazją do zatrzymania i zatroszczenia się o siebie samego, ułatwia radzenie sobie ze stratą. Daje sygnał do szukania źródła problemu, jest też widoczny dla innych, którzy dostrzegając go, mogą o nas zadbać oraz nawiązać silniejszą więź.

Strach – informuje o zagrożeniu i motywuje do ucieczki, wzmaga czujność i zmysł obserwacji, aby uchronić Cię przed niebezpieczeństwem.

Radość – daje gotowość do podejmowania wyzwań, poprawia nastrój, pomaga budować relacje poprzez zapraszanie innych do dzielenia tej radości.

Zdziwienie – motywuje do poszukiwania rozwiązań, odkrywania nowości i uczenia się.

Wstręt – informuje o fizycznych i psychologicznych truciznach.

 

Oczywiście to dość adaptacyjne i krótkie wyjaśnienie. Ważne jest jednak, aby mieć świadomość, że emocje są w końcu związane z naszą biologią, ciałem, ewolucją i nie ma co mieć do siebie o nie pretensji.

Są też emocje złożone jak np. tęsknota – to radość połączona ze smutkiem, albo żal – to złość połączona ze smutkiem.

Emocje złożone można porównać do barw, które zmieszane ze sobą, dają nowe odcienie.

 

Po drugie: należy nauczyć się nazywać i rozpoznawać swoje emocje.

Pytaj się siebie często, nawet kilka razy dziennie:

➢ Co czuję?

➢ Jakie to uczucie?

➢ Co teraz przeżywam?

➢ O czym mnie informuje ta emocja?

I dociekaj skąd się ona bierze:

➢ Co mnie tak zezłościło?
➢ Dlaczego się zasmuciłam?
➢ Czego się teraz boję?

Wtedy zobaczysz, odkryjesz, że emocje wcale nie są takie „bez sensu” i nie zawsze warto je kontrolować, a wręcz przeciwnie, z czasem staną się dla nas kompasem, który niezawodnie będzie wskazywał kierunek do szczęśliwego życia.

W ćwiczeniu na kontakt i nazywanie swoich odczuć może być Ci potrzebna LISTA EMOCJI.

Ona często ułatwia, szczególnie na początku, nazwanie tego, co czujesz.

Pamiętaj! Nawet jeśli na początku będzie Ci trudno – trening czyni mistrza. Do dzieła!

 

LISTA EMOCJI

 

Przy podejmowaniu decyzji mówi się też „słuchaj swojego serca” lub „a co Ci podpowiada intuicja?” to właśnie odwołanie do emocji. Rozpoznaj je, a one poprowadzą Cię we właściwym kierunku.

Dlatego też lepiej nie tłumić emocji, bo to tak, jakbyśmy odcinali sobie jedną z nogę i chcieli biegać. Oczywiście zdarza się też, że samo nazywanie emocji nie wystarcza, by sobie z nimi skutecznie radzić.

Czasem trudniej je odblokować i poczuć.

To taki stan, gdy z jednej strony czujesz jakby „zamrożenie”, a z drugiej jednak coś Cię uwiera.

Czasem też emocje zalewają tak silnie, że samodzielnie trudno sobie z tymi stanami poradzić. To znak, że czas najwyższy zgłosić się o pomoc do rodzica, specjalisty, psychologa, który pomoże nauczyć się na nowo jak obchodzić się z własnymi emocjami tak, aby pomagały tworzyć dobre życie i dojrzałe relacje.

Zachowanie zawsze spowodowane jest potrzebą a potrzeba emocją.

Dziecko panując nad zachowaniem musi też umieć rozróżniać potrzebę od zachowania.

MĄDRY RODZIC:

1. Przekazuje instrukcje i pokazuje konsekwencje

Przeniesienie i uogólnienie tej wiedzy daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i umiejętność normatywnych zachowań w wielu sytuacjach.

ZASADY I KONSEKWENCJE = OBSZAR BEZPIECZEŃSTWA

2. Rozszerza granice wg rozwoju wiekowego, poznawczego i emocjonalnego

Daje to dziecku poczucie bezpieczeństwa i umiejętność normatywnych zachowań w wielu sytuacjach oraz stanowi korzenie norm i zachowań, które sprawdzą się w trudnych sytuacjach.

3. Pozwala decydować (w ramach obszaru bezpieczeństwa)

Daje to dziecku umiejętność rozwiązywania problemów z rówieśnikami, a w przyszłym dorosłym życiu umiejętność radzenia sobie w różnych sytuacjach społecznych.

RODZIC NIE ŻYJE ZA DZIECKO !!!!

Daje dziecku możliwość przeżycia porażki, ponieważ to pozwala dziecku na kształtowanie motywacji do: radzenia sobie w trudnych sytuacjach, walki w dążeniu do wyznaczonych celów

 

DLA DZIECKA:

➢ Instrukcja normatywnych zachowań.
➢ Znajomość zasad współistnienia w grupie i poszanowania inności każdego człowieka.
➢ Znajomość konsekwencji, które mogą nas spotkać:

▪ bez zastraszania,
▪ działa tu i teraz,
▪ jest związana z utratą czegoś bardzo ważnego – jest dotkliwa.

 

CO JEST POTRZEBNE

Pewność, że dziecko rozumie wszystkie elementy sytuacji społecznej:

➢ Pojęcia (emocji)
➢ Różnicowanie (potrzeby i zachcianki

Ćwiczenie jest przygotowane do (intelektualnie) adekwatnego reagowania.

 

Dziękuję za uwagę.

Opracowała:
mgr Dorota Rudzińska-Friedel

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *